Showing posts with label doodle. Show all posts
Showing posts with label doodle. Show all posts

Sunday, June 09, 2013

New Scrap Journal - First pages

Finally I can share the first ready pages in my New Scrap Journal (here is the post about it) with you.  I doodled some elements which I cut out and arranged in a Scrap Journal. Why did I decide to devote my first thing to running? Well, I started running in February this year. Before I had never thought I could run as it had been my weak point since forever. I like doing sports and this year I felt the great need for doing something outside (not going to the gym or fitness club). I wanted to give running a try. 

W końcu mogę pokazać pierwsze strony z moimi Scrapami (tu jest post o nowym zeszycie).  Na osobnej kartce narysowałam różne elementy, które następnie ułożylam i nakleiłam w notesie. Dlaczego poświęciłam pierwszą pracę na bieganie? Biegać zaczęłam w lutym tego roku. Wcześniej nigdy bym nie pomyślała, że tak bardzo polubię bieganie. Lubię uprawiać sporty, a w tym roku poczułam potrzebę uprawiania sportu na zewnątrz (nie tylko zajęcia z fitnessu). Postanowiłam więc dać szansę bieganiu.


I started slowly combining running and walking. In the very beginning I had my first knee injury and I had a three-week break. I was amazed that after the break running was easier for me, my muscles started working properly and now a 10km run is not a problem for me. What's more, I feel great and stronger after running! Now I can't imagine a day without even a short run. Unfortunately, I can't run every day, but usually 4 times a week you can see me wearing my pink running T-shirt;) 

Zaczęłam pomału łącząc bieganie z chodzeniem. Na początku (po 10 treningu) doznałam pierwszej kontuzji kolana i musiałam zrobić sobie przerwę na trzy tygodnie. Byłam pod wrażeniem, kiedy po przerwie bieganie było coraz łatwiejsze. Moje mięśnie odżyły i teraz przebiegnięcie 10km nie stanowi dużego problemu (raczej przyjemny wysiłek). Niestety nie mogę biegać codziennie, ale zazwyczaj 4 razy w tygodniu można mnie spotkać w różowej koszulce biegowej;)


That's my story of running in a nutshell. Below you can see a part of a different page which I hope will be finished soon:) I made this pop-up with Robert Sabuda's template.

To w skrócie moja historia biegania. Poniżej fragment projektu innej strony, którą mam nadzieję wkrótce też pokazać. Pop-up wykonałam używając szablonu Roberta Sabudy. kolorki to moja inwencja twórcza;)

Monday, June 03, 2013

Paper Art - Papierowa Sztuka


I've been ill for 5 days now. I feel awful but at the same time I can't stand lying in a bed. Doodling is one of the things that keep me occupied for hours. I was browsing through the Internet when I saw geometric paper art. I immediately knew I have to do some of my own!

Jestem chora od 5 dni. Czuję się okropnie, ale mam równocześnie dość leżenia w łóżku. Bazgrolenie jest jedną z tych rzeczy, które potrafią zająć mnie godzinami. Przegladając różne stronki w Internecie  znalazłam zdjęcia papierowych brył. Od razu chciałam mieć taką u siebie!


I knew the shape I wanted to achieve so I started folding paper. When I had the template ready, I  doodled on 12 pieces. This was a long process - it took me all day! But how much fun it was! Next I glued the shapes together and tadam:D I prepared a template with instructions so you can download it and make your own art. You can doodle on the template or put some photos/pictures on it. It would be a good idea to give one to your child and ask him or her to draw/paint something.

Wiedziałam, jaki chcę mieć kształt mojej bryły, więc zaczęłam składać papier by spróbować osiągnąć cel. Kiedy miałam już siatkę mojej bryły, powieliłam ją 12 razy i na każdej narysowałam jakieś wzorki. Był to długi proces - zajął mi cały dzień! Ale jednocześnie ile przy tym było frajdy:) Następnie skleiłam kształty razem i proszę! Gotowe! Przygotowałam szablon z instrukcją, jak zrobić taką bryłę, więc każdy może sobie ściągnąć i zrobić swoją własną sztukę. Można porysować szlaczki, nakleić zdjęcia czy obrazki. Dobrym pomysłem będzie też poproszenie dziecka o pomoc w rysowaniu po szablonie.


Ready paper art can be used as a decoration of your desk or you can make 4 or more and make a mobile or garland. I'm going to hang mine and two more over a coffee table in a living room. It's a pity I have to go back to work.

Gotowa bryła może posłużyć za dekorację biurka. Można też zrobić 4 czy więcej i zrobić z takich brył mobila lub girlandę. Ja dorobię jeszcze dwie i powieszę nad stolikiem w pokoju dziennym. Szkoda, że już trzeba wracać do pracy:(


Height: about 20-25 cm.
Wysokość: około 20-25 cm.

Thursday, May 30, 2013

Wall Birthday Card - Laurka urodzinowa na ścianie



Since we decided to move out from the rented flat and buy a new one, me and my husband had known that the new place had to be light and spacious (if possible in a block of flats). We didn't want colourful walls, big armchairs or heavy curtains. That's why we painted our flat white. The only decorations are 7 photos in our dining area (you can see them in this post: Christmas is Coming) and the big letters above the sofa (Letters on the Wall). As I love doodles and I doodle a lot in my sketchbook, I promised my husband to doodle something above his desk in the studio. We moved in in July 2012 and the empty wall had been waiting for 8 months for me to paint something.

Od momentu kiedy podjęliśmy decyzję o wyprowadzce z wynajmowanego mieszkania i kupnie nowego, wiedzieliśmy, że nowe mieszkanie ma być jasne i przestronne (na ile to możliwe w bloku). Nie chcieliśmy kolorowych ścian, wielkich foteli czy ciężkich zasłon. Dlatego pomalowaliśmy mieszkanie na biało. Jedynymi dekoracjami na ścianach jest 7 zdjęć w części jadalnianej (można je zobaczyć w tym poście: Święta nadchodzą) oraz wielkie litery na ścianie nad kanapą (Litery na Ścianie). Uwielbiam bazgrolić i rysuję dużo w szkicowniku. Obiecałam mojemu mężowi, że coś mu nabazgrole na ścianie nad biurkiem w jego gabinecie. Wprowadziliśmy się w lipcu 2012 i pusta ściana czekała przez 8 miesięcy aż się za nią wezmę.


His 30th birthday was the perfect occasion to doodle something:) During a boring conference I doodled a picture on a piece of paper and I knew that would be it. I had tried to "design" some doodles for this wall before, but I hadn't been satisfied with the results. The one from the conference was the perfect one. My husband got ill and he couldn't work for a week or so so I took a pencil and some paint, covered his desk with some foil and the fun part started.

30ste urodziny mojego męża były idealną okazją, by coś w końcu narysować. Podczas nudnej konferencji nabazgroliłam obrazek na papierze i wiedziałam, że to będzie to. Wcześniej próbowałam coś "zaprojektować" na tą ścianę, ale nie byłam zadowolona z efektów. Obrazek z konferencji był tym właściwym. Mój mąż się rozchorował i przez tydzień nie mógł pracować. Wykorzystałam okazję, wzięłam ołówek i farbę, przykryłam biurko folią i zabawa się zaczęła.


First I used a pencil to sketch everything on the wall, then I painted the pictures. As you can see there is still some space left on the wall. It will be covered in the future:) My husbands liked the birthday gift. Who says you have to give a paper birthday card? This one is different, it will last for a long time, and it's a nice decoration of the studio.

Najpierw naszkicowałam sobie obrazek na ścianie, potem wzięłam pędzle w obroty. Jak widać na zdjęciach, wciąż jest jeszcze trochę miejsca na ścianie - zostanie zapełnione w przyszłości. Mojemu mężowi bardzo spodobał się prezent urodzinowy. Kto powiedział, że kartka urodzinowa powinna być na papierze? Ta jest inna, zostanie na długo i jest też fajną dekoracją gabinetu.



I love Jon Burgerman's work (check it here) and as some fans of Burgerman's work will notice, I copied some of his crazy creatures in this work. Burgerman gets involved in so many great projects, his creatures can be found on walls all over the world, on clothes (I'd love to get some one day!), furniture,... :)

Uwielbiam prace Jona Burgermana (zajrzyjcie tutaj) i jak niektórzy jego fani zauważą, skopiowałam parę jego szalonych postaci w tej pracy. Burgerman bierze udział w wielu ciekawych projektach, a jego rysunki i postacie zdobią ściany w różnych miejscach na świecie, ubrania (kiedyś jakieś będę miała!) czy meble.


We are also fond of funny gadgets. The thing in the first photo is used to massage your head. It's unbelievable how relaxing it is! While planning our shopping in IKEA, I found this dog butt hook on Ikea's website. It made us laugh and we immediately knew we had to have it:) My husband is a drummer, the paper drumms were a birthday card from his dad. It was a really cool gift and such a surprise!

Bardzo lubimy śmieszne gadżety. Na pierwszym zdjęciu widać masażer do głowy. Niewiarygodne, jak bardzo potrafi zrelaksować! Planując zakupy w IKEA, na ich stronie znalazłam wieszaki "psie pupki". Dostaliśmy ataku śmiechu i wiedzieliśmy, że musimy taką pupkę kupić;) Mój mąż jest perkusistą, papierową perkusję dostał jako kartkę urodzinową od swojego taty. To był na prawdę super prezent i jeszcze większa niespodzianka!


As you can see, I don't like wallpapers. In my opinion it's a great idea to paint something on the wall. It's cheaper and it is easy to change the look of the wall if you get bored with a picture. What do you think? Are you going to paint something on your wall?

Jak widać po moich postach, nie jestem zwolennikiem tapet. Moim zdaniem malowanie jest wspaniałym pomysłem. Jest to tańsze i o wiele łatwiejsze do zmiany, kiedy znudzi się nam jakiś obrazek. Jakie jest Wasze zdanie? Namalujecie coś na swojej ścianie?